Większość traderów sądzi, że ich największym przeciwnikiem na rynku jest… rynek. Prawda jest dużo bardziej brutalna – najczęściej największym sabotażystą jesteśmy my sami. A konkretnie – nasze ego.
Ego każe Ci udowodnić, że masz rację. Ego nie pozwala zaakceptować straty. Ego zmusza do odegrania się. Ego szepta: „wejdź jeszcze raz, rynek Cię słucha”. I właśnie wtedy zaczyna się problem.
Czym jest ego w tradingu?
Ego to nie jest pewność siebie. Ego to potrzeba bycia „tym, który zawsze wie lepiej”. To głos, który mówi, że nie możesz się mylić, bo inaczej tracisz swoją wartość jako trader.
Ego nie lubi pokory. A pokora w tradingu jest kluczem do przetrwania.
Jak ego sabotuje Twoje decyzje?
- Nie chcesz zamknąć straty, bo „może odbije”.
Ego nie pozwala Ci zaakceptować porażki. Zamiast wyjść z pozycji i zachować kapitał, czekasz, aż rynek „Cię przeprosi”.
- Otwierasz za dużą pozycję, żeby coś sobie udowodnić.
Ego nie lubi małych kroków. Chce dużych zysków, szybko, teraz – żeby poczuć się „kimś”.
- Ignorujesz plan, bo „tym razem czujesz rynek”.
Ego nie chce być ograniczane zasadami. Przecież wiesz lepiej. Prawda?
- Wchodzisz ponownie w rynek po stracie, żeby się odegrać.
Klasyczny objaw ego – zamiast oddechu i analizy, pojawia się emocjonalna reakcja: „pokażę mu!” Tyle że to nie rynek Cię skrzywdził – sam podjąłeś złą decyzję.
Jak ujarzmić swoje ego?
- Prowadź dziennik tradera.
Zapisuj nie tylko swoje wejścia i wyjścia, ale co czułeś i dlaczego podjąłeś daną decyzję.
- Miej plan i trzymaj się go jak GPS-a.
Nawet najlepszy kierowca bez mapy zabłądzi.
- Przestań próbować mieć rację.
W tradingu nie chodzi o to, kto ma rację – tylko kto zarabia.
- Wprowadzaj pauzy.
Po każdej transakcji (szczególnie po stracie) weź conajmniej godzinę przerwy. Oddech, krok w tył, spojrzenie z boku i autorefleksja, wtedy zobaczysz sens.
Podsumowanie
Twój największy przeciwnik nie siedzi po drugiej stronie monitora. Siedzi w Tobie – to Twoje ego. Jeśli chcesz być skutecznym traderem, musisz je oswoić. Bo trading to nie konkurs na rację. To gra o przetrwanie.
Pytanie do Ciebie:
Czy w Twoim tradingu ego już kiedyś przejęło stery? Jak zareagowałeś? Napisz w komentarzu lub podziel się na Telegramie ja tez chce sie od Ciebie uczyć.






Dodaj komentarz