Odżywianie i Trading – Jak Znalazłem Paliwo do Sukcesu

Odżywianie i Trading – Jak Znalazłem Paliwo do Sukcesu

Trading wymaga jasnego umysłu, a jasny umysł potrzebuje odpowiedniego paliwa. Moja droga do zdrowia i sukcesu w tradingu była pełna eksperymentów, błędów i odkryć. Jako młody chłopak nie zwracałem uwagi na to, co jem – fast foody, słodycze, przetworzone jedzenie były na porządku dziennym. Efekt? Huśtawki nastroju, brak energii i straszne problemy trawienne, które ciągnęły się latami.

Przez 7 lat wierzyłem, że dieta roślinna to klucz do zdrowia. Piłem litry świeżo wyciskanych soków, kupując owoce w dziesiątkach kilogramów na raz, jednocześnie unikając mięsa, przekonany, że to droga do witalności. Ale moje ciało mówiło co innego – wzdęcia, bóle brzucha, wahania energii. Byłem jak karuzela – raz pełen euforii, raz na skraju wyczerpania myśląc że umieram. W końcu musiałem przyznać, że się myliłem.

Moment przełomu przyszedł, gdy spróbowałem diety opartej na mięsie i tluszczach. Pamiętam, jak w Szwajcarii przygotowałem sobie kilogram karkówki z masłem – po latach wegetarianizmu smakowała jak najlepsze lody z polewą czekoladową. Co więcej, moje problemy trawienne raz na zawsze zniknęły, a energia znacząco wróciła. Widzę rownież ogromną poprawę w codziennym odczuwaniu samego siebie. (wierze ze wiesz co to znaczy) Dziś, po dwóch latach diety carnivore, czuję się jak nigdy wcześniej. Moje jelita działają jak szwajcarski zegarek, a umysł jest ostry jak brzytwa – co przekłada sie na sukcesywne analizowania rynku.

To doświadczenie nauczyło mnie, że w tradingu, podobnie jak w odżywianiu, nie ma jednej uniwersalnej drogi. Musisz testować, weryfikować, szukać tego, co działa dla Ciebie. Kiedy znalazłem swoje paliwo, trading stał się łatwiejszy. Jasny umysł pozwolił mi skupić się na powtarzalności – na jednej strategii i na jednym celu – wolności.

Podróże po świecie, zaczynajac od Polski, przez Szwajcarii az po Włochy i teraz Tajlandię, pokazały mi, że zdrowie to podstawa wszystkiego. Bez niego nawet największe zyski nie mają sensu. Dlatego zachęcam Cię: eksperymentuj, słuchaj swojego ciała i znajdź swoje paliwo – na rynku i w życiu.

Zastanów się: Czy Twoje ciało dostaje paliwo, którego potrzebuje, by Twój umysł mógł wygrywać na rynku? Może czas na mały eksperyment?

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Subscribe to our newsletter!